76 rocznica wbicia pierwszego słupa granicznego nad Odrą

27 lutego 1945 roku, żołnierze 6 samodzielnego zmotoryzowanego batalionu pontonowo-mostowego, wbili pierwszy słup graniczny nad Odrą w Czelinie. Dokonali tego: ppor. Władysław Cieślak, chor. Stefan Kobek, plut. Zenobiusz Janicki i plut. Henryk Kalinowski. Słup wyciosał cieśla z Wołynia kpr. Adolf Wydrzyński. Pod słupem zakopali butelkę z dokumentem na którym m.in. możemy przeczytać:

„Oddział Wojska Polskiego
Pomagając Czerwonej Armii w rozgromieniu wspólnego wroga hitlerowskich Niemiec po wielu walkach zwycięskich za Polskę niepodległą i demokratyczną zginęli na granicznym lewym brzegu Odry:
sierżant              1   Majchrzak Mieczysław
plutonowy        2   Fijałkowski Mieczysław
kapral                3   Wydrzyński Adolf
starszy saper   4   Chemus Stanisław
starszy saper   5   Woźniak Władysław
starszy saper  6   Habrych Zygmunt
szeregowy       7   Pietrzyk Feliks
szeregowy       8   Rumyński Władysław
szeregowy       9   Dorożko Jan
szeregowy      10  Kolęda Stanisław
Zginęli na polu chwały. Cześć Ich Pamięci!!!
…..
Nasz oddział jako pierwszy oddział Wojska Polskiego, który dotarł do zachodnich rubieży Rzeczypospolitej Polski. Na wiecznej rzeczy pamiątce, wbił graniczny słup, na starej Polskiej rzece – Odrze.”

Pod dokumentem podpisało się 70 osób. Słup o świcie zniszczyła niemiecka artyleria. Butelka przetrwała, znaleźli ją w 1947r. żołnierze WOP i przekazali do Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.

akt-wkopania-slupa

190 rocznica Powstania Listopadowego

W nocy z 29 na 30 listopada 1830 roku wybuchło Powstanie Listopadowe, zryw niepodległościowy skierowany przeciwko rosyjskiemu zaborcy. Było największym wysiłkiem zbrojnym w polskich walkach wyzwoleńczych XIX wieku.
Powstanie zakończyło się 21 października 1831 roku. Zasięgiem swoim objęło Królestwo Polskie i część Litwy, Żmudzi i Wołynia.
W powstaniu wzięło udział ok. 150 tyś. żołnierzy polskich. Zginęło lub zostało rannych ok. 40 tyś. powstańców.
W rocznicę wybuchu powstania obchodzony jest Dzień Podchorążego.

Jeden na jednego – średniowieczna bitwa pod Koronowem.

10 października 1410 roku, we wsi Wilcze pod Koronowem rozegrała się bitwa, ostatni akt wielkiej wojny (1409 – 1411) z zakonem krzyżackim. Bitwa średniowiecznej Europy oparta o honorową zasadę walki jeden na jednego.
Po klęsce pod Grunwaldem, Krzyżacy pod wodzą Michała Küchmeistera von Starnberga, wójta Nowej Marchii (wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego w latach 1414 – 1422), podjęli próbę odwrócenia losów przegranej wojny, chcąc z zaskoczenia zająć Kujawy. Planowali zdobyć Bydgoszcz, z której mogliby zagrozić zamkowi w Inowrocławiu, gdzie stacjonował polski król Władysław II Jagiełło.
Polski król przewidział jednak zagrożenie, dlatego kazał obsadzić położone na północ od Bydgoszczy Koronowo, załogą 2 tyś. zbrojnych. Dowodzenie wojskami wysłanymi przeciwko Krzyżakom powierzył Sędziwojowi z Ostroroga herbu Nałęcz (wojewoda poznański od października 1406 do 1441roku, w latach 1426 – 1432 starosta brzesko-kujawski, a następnie starosta generalny Wielkopolski) oraz Piotrowi Niedźwiedzkiemu herbu Starykoń (marszałek dworu króla Władysława II Jagiełły w latach 1410 – 1419, krajczy(1414 – 1423) i stolnik krakowski (od 1433)).
Krzyżacy zostali zaskoczeni faktem obsadzenia Koronowa tak liczną załogą i jej gotowością do podjęcia walki. Chcąc uniknąć dużych strat zdecydowali się na odwrót.
W pościg za uciekającymi ruszyli konni łucznicy. Krzyżacy widząc, że walka ze ścigającymi ich wojskami jest nieunikniona, zajęli dogodną do obrony pozycję na leżącym ok. 7 km od Koronowa, wzgórzu. Obie armie ustawiły się w szyku „płot”. W pierwszej linii rycerze, drugiej ich giermkowie. Bitwa stała się areną wielu honorowych pojedynków. Dwukrotnie ogłaszano przerwę w walce. W czasie jej trwania opatrywano rany i usuwano ciała zabitych. Wymieniano się jeńcami, częstując się przy tym z przeciwnikiem winem. Następnie powracano do walki.
Decydującym momentem w bitwie było zdobycie krzyżackiej chorągwi przez Jana Naszona z Ostrowiec herbu Topór. Zdobycie chorągwi wywołało duże zamieszanie wśród Krzyżaków i przerodziło się w ucieczkę. Polscy zbrojni jeźdźcy rozpoczęli pościg. Starcie zmieniło się w pogrom.
W walce zginęło około tysiąca rycerzy zakonnych. Zdobyto łupy i jeńców, w tym wielu „gości” Zakonu. Do niewoli dostał się wódz armii krzyżackiej Michał Küchmeister, którego osadzono później na zamku w Chęcinach.
Król Władysław II Jagiełło w Bydgoszczy wydał ucztę, na którą zaprosił jeńców. Traktowani byli oni z szacunkiem, by przeciwdziałać krzyżackiej propagandzie na Zachodzie ukazującej Polaków i Litwinów jako bezbożnych dzikusów.
Niektórzy historycy wojskowości uważają, że zwycięstwo Polski pod Koronowem było większe aniżeli wcześniejsze na polach Grunwaldu.

80-ta rocznica zbrodni katyńskiej

Dnia 13 kwietnia 1943 roku niemieckie radio i prasa podały wiadomość o odkryciu zbiorowych grobów oficerów polskich, więźniów z obozu w Kozielsku, oskarżając o zbrodnię, NKWD.
Po 17 września 1939 roku do niewoli sowieckiej trafiło ponad 15 tyś. polskich wojskowych, policjantów, kapelanów różnych wyznań, funkcjonariuszy Korpusu Ochrony Pogranicza, Żandarmerii Wojskowej, służb specjalnych i oficerów rezerwy. Zatrzymani trafili do obozów – w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. 5 marca 1940r. Stalin wraz z członkami Biura Politycznego podjął decyzję o wymordowaniu uwięzionych. Egzekucje odbywały się w kwietniu i maju 1940r. Oficerów z Kozielska zabijano strzałem w tył głowy bezpośrednio nad dołem śmierci w Katyniu. Więźniów z pozostałych dwóch obozów przewożono do Charkowa oraz Tweru i tam rozstrzeliwano. Wraz z żołnierzami zamordowano ok. 7 tyś. więźniów cywilnych. Łącznie śmierć poniosło 21 768 obywateli Polski.
Zbrodnia ta, uznawana jest za ludobójstwo, zbrodnię przeciwko ludzkości i zbrodnię wojenną.
Zbrodnia katyńska to tragedia narodowa, która nie może pójść w zapomnienie i wymaga od nas szczególnego upamiętnienia. Uchwałą z 14 listopada 2007 Sejm RP ustanowił przez aklamację dzień 13 kwietnia Dniem Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej.



POWSTANIE STYCZNIOWE 1863r. – 157 ROCZNICA

22 stycznia 1863 roku rozpoczęło się polskie powstanie narodowe przeciwko Imperium Rosyjskiemu, ogłoszone Manifestem 22 stycznia wydanym w Warszawie przez Tymczasowy Rząd Narodowy. Było ono największym polskim powstaniem narodowym. W czasie trwania powstania stoczono ok. 1200 bitew i potyczek. Przez oddziały powstańcze przewinęło się około 200 000 ludzi.
Mimo początkowych sukcesów powstanie zakończyło się klęską powstańców, z których kilkadziesiąt tysięcy zginęło w walkach, około 1 tyś. zostało straconych, około 38 tyś. zostało skazanych na katorgę lub zesłanych na Syberię, a blisko 10 tyś. wyemigrowało.
22 stycznia 2020r., przy pomniku Stanisława Bechiego we Włocławku obchodziliśmy 157 rocznicę tamtych wydarzeń.
Płk Stanisław Bechi, od sierpnia 1863r. dowódca pułku na województwo kaliskie, naczelnik wojskowy powiatu gostynińskiego, 8 grudnia 1863r. został schwytany przez Rosjan we wsi Bielno k. Włocławka i uwięziony we Włocławku.Wyrokiem rosyjskiego sądu wojskowego, został skazany na karę śmierci przez rozstrzelanie. Egzekucję wykonano w godzinach porannych 17 grudnia 1863r..
Przy pomniku upamiętniającym śmierć Stanisława Bechiego, na Placu Powstania Styczniowego we Włocławku, kwiaty i znicze złożyli przedstawiciele Urzędu Miasta, Rady Miasta, parlamentarzystów, partii politycznych, szkół oraz Związku Żołnierzy Wojska Polskiego.